Zwiedzaj świat z tenisem!

  • Największe tenisowe wydarzenia na świecie
  • Kameralne grupy
  • Dla kolekcjonerów selfie i autografów
  • Bilety, że prawie nie potrzeba lornetki
  • Opieka pilota co najlepsze knajpki zna

WYJAZDY NA TURNIEJE TENISOWE

ZWIEDZAJ, KIBICUJ, GRAJ!

Chcecie zobaczyć Rogera na trawiastym Wimbledonie? Rafę na Rolandzie i Djoka na niebieskich kortach Melbourne? 

Od lat jeździmy na wszystkie ważniejsze turnieje tenisowe świata. Od Australii w styczniu, przez słoneczne stany USA w marcu i europejski tour na mączce po „twardy” Nowy Jork i Azję. 

Na turnieje bliższe latamy na 4 dni: zwiedzamy, kibicujemy i polujemy na autografy. Odwiedzając dalsze turnieje, wyjazd zamieniamy w wyjątkową podróż życia. Prócz dużej dawki tenisa (poranne treningi i popołudniowe przesiadywanie na trybunach), relaksujemy się na rajskich plażach, serfujemy, żeglujemy i poznajemy egzotyczny dla nas świat.

Wyjazdy na Turnieje Tenisowe z Relaksmisją

27-08-2024

Tydzień z miastem, które nigdy nie śpi i z wielkim tenisem na żywo na Flushing Meadows!

20-09-2024

Alcaraz, Hubi i ich europejscy koledzy vs Reszta Świata!

23-10-2024

Odwiedź z nami piękne zabytkowe miasto, zjedz Sernik Wiedeński, a przede wszystkim zobacz na żywo czołówkę męskiego tenisa!

29-10-2024

Zobacz ostatni tysiączek roku na żywo i wspieraj z nami Hubiego!

06-01-2025

Jak my kochamy Australię! Jesteśmy jedynym oficjalnym partnerem AO w Polsce i zabieramy Was tu po raz 11!

14-04-2025

Spotkaj tenisowe gwiazdy na Lazurowym Wybrzeżu!

10-05-2025

Gwiazdy tenisa, Foro Italico, aromatyczna pizza, starożytne zabytki - to wszystko w Wiecznym Mieście!

23-05-2025

Magiczny tenis, parki, zabytki i tapasy. Zapraszamy do stolicy Hiszpanii!

27-05-2025

Czy francuski Wielki Szlem znów będzie nasz? Przekonaj się podczas wyjazdu do Paryża!

17-06-2025

Wybierz się do ekskluzywnego Queen's Clubu i poczuj z nami zapach londyńskiej trawy!

Polecamy wyjazd:

Tenis w raju, pyszne jedzenie i zakwaterowanie w ośrodku, w którym trenowali Serena Williams i Grigor Dimitrov!