• Zwiedzanie Melbourne, Sydney i Złotego Wybrzeża
  • Pierwsze 2 rundy AO
  • Codzienne treningi tenisa pod okiem trenera z Polski
  • Serfing przy plażach w Sydney i Surfers Paradise
  • Zwiedzanie “najlepszego do życia miasta świata” – Melbourne
  • Oko w oko z kangurami i misiami koala
  • Lato w środku zimy

 

Australian Open

Wyjazd: 13-01-2023
Powrót: 27-01-2023

Po 2 latach przerwy wracamy na Antypody pokazać Wam, po których drzewach łażą koale, jak łapać najlepsze fale do serfingu, które kangury skaczą najwyżej, za co kochamy Sydney i w których knajpkach Melbourne jadają tenisowe gwiazdy. Przede wszystkim jednak zabieramy Was do Australii, żebyście spełnili marzenia o odwiedzeniu najwspanialszego, Słonecznego Wielkiego Szlema!

O turnieju

Pierwszy z czterech turniejów zaliczanych do Wielkiego Szlema. Jego pierwsza edycja odbyła się w 1905 roku. Do 1987 r. mecze rozgrywano na kortach trawiastych. W 1988 zamieniono je na korty twarde. Mats Wilander jako jedyny tenisista wygrał Australian Open na obu nawierzchniach. Obecnie turniej rozgrywany jest na kortach twardych o średniej szybkości koloru niebieskiego (GreenSet).

 

My pamiętamy jeszcze rozgrywki na zielonych kortach Plexicushion, nasz pierwszy raz na AO to rok 2006! Od 2013 do 2020 nie opuściliśmy żadnej edycji turnieju odwiedzając go w różnych fazach – bywaliśmy tu na meczach Djokovica z Wawrinką, Radwańskiej z Azarenką, Federera z Tsitsipasem. Cudowne to wspomnienia!

 

Przyszłoroczna edycja potrwa od 16 do 29 stycznia. Będzie wyjątkowa – Iga wystąpi w niej nie tylko z rozstawieniem nr 1, ale jako główna faworytka turnieju! Zobaczymy też fascynującą walkę na szczycie rankingu zwycięzców turniejów wielkoszlemowych. Będziemy na meczach Carlosa Alcaraza i Rafy Nadala. Postaramy się też Was zabrać na pojedynki Huberta Hurkacza, Stefanosa Tsitsipasa, a może i Federera..? A nie, jednak nie – wiadomość z ostatniej chwili, Fed kończy przygodę z pro tenisem w Londynie. Szkoda wielka!!! W cenie nie ma podanych biletów na mecze – te poznamy dopiero na jesień, ale doświadczenie pokazuje, że kupimy bilety na ground pass i 1 dzień na korcie im.Roda Lavera za mniej niż 1000zł.

 

Mając bilety “ground pass” możemy oglądać mecze na wszystkich arenach oprócz 2 głównych – Roda Lavera i im Margaret Court. Pierwsze rundy to mnóstwo wyrównanych pojedynków, które z bliska smakują najlepiej. To też treningi naszych idoli – a więc idealna okazja do zdobycia autografów czy selfie.

Zwiedzamy:

Australia w styczniu jest ciepła i słoneczna, oprócz codziennych spotkań z tenisem zaplanowaliśmy dla Was dużo zwiedzania i aktywności:

  • serfing w Sydney i Surfers Paradise
  • rejs pod słynną operę
  • relaks na Bondi Beach
  • rowery w Melbourne
  • wycieczkę do 12 Apostołów
  • odwiedziny winnic w pobliżu Melbourne

 

Noclegi:

Melbourne: Tyrian Apartments

Nasze pierwsze lokum to wielkie Wow! Przestronne apartamenty z cudownym widokiem na park, dużym balkonem i wygodnym łóżkiem. Znajdują się w centrum miasta, rzut beretem od parku Fawkners w którym będziemy grali w tenisa i miły spacer (przez Ogród Botaniczny) od Melbourne Park. Do naszej dyspozycji będzie tu siłownia, a na dachu z basen i bar!

Sydney: Manly Paradise

W Sydney zamieszkamy przy jednej z najładniejszych australijskich plaż - Manly. To dzielnica oddalona od centrum o pół godziny, panuje tu przyjemna, kurortowa atmosfera. W Manly Paradise zatrzymujemy się zawsze od 10 lat, jest to miejsce sprawdzone i takie, za którym się tęskni. Z naszych apartamentów lub pokojów widać ocean, boiska do siatki plażowej i deptak pełen uroczych kawiarenek. W pokojach znajduje się łóżko (1 duże lub 2 pojedyncze), telewizor, klima, balkon i przestronna łazienka, a na dachu - basen!

Gold Coast: Xanadu Apartments

Apartamenty na Gold Coast położone są kilka metrów od plaży, widok z ich balkonu jest więc niesamowity. Każdy z apartamentów ma wielki salon, 2 sypialnie, pralkę, telewizor, ekspres do kawy. My, organizatorzy czasu wolnego wiemy, że takie miejsce do wieczornego biesiadowania jest na wagę złota. Do naszej dyspozycji będzie też wspaniale wyposażona kuchnia. Będziemy tu więc mogli gotować sobie obiadki i kolacje - jeśli tylko nie będzie nam się chciało spacerować do Surfers Paradise, które oddalone jest od naszego lokum o 20 minut. Tam znajdziemy mnóstwo kameralnych knajpek i barów. Na parterze naszej rezydencji znajdują się korty tenisowe, basen i centrum fitness.

Treningi:

Na Australian Open zawsze zabieramy naszego zaprzyjaźnionego trenera, który jest z nami cały czas i pilnuje, żebyście codziennie rano wstali i poszaleli na korcie.

 

W Sydney gramy w Manly Lawn Tennis Centre, w Melbourne w parku Fawkners, a na Gold Coast na przyhotelowych kortach. Wszędzie nawierzchnia to sztuczna trawka, a do naszej dyspozycji będą 2-4 korty w zależności od naszego zainteresowania i mocy :)

 

Szkolenie przewidujemy na każdym poziomie zaawansowania – od początkujących amatorów po zawodników.

 

Trenować będziemy w grupach 3-4 osobowych, zagramy też sparingi, a na koniec: turniej Relaksmisja Open.

trenerzy

Cena: 16900 PLN

Cena zawiera:

  • przeloty międzynarodowe
  • przeloty Melbourne – Sydney oraz Sydney – Gold Coast
  • 12 noclegów w pokojach dwu-osobowych oraz w apartamentach 4 lub 6 osobowych
  • transfery lotniskowe
  • codzienne treningi tenisa
  • ubezpieczenie
  • opiekę pilota
  • niespodziankę

Cena nie zawiera:

  • jedzenia
  • zwiedzania
  • biletów na mecze AO (200-300 AUD)

Zapisz się na wyjazd

Polecamy wyjazd:

Słońce, plaże, all inclusive i 19 kortów do wyboru, do koloru...